Archiwum

Na tej stronie postaramy się udokumentować nasze działania mające miejsce w mniej lub bardziej odległej przeszłości, oraz przybliżyć wizytatorowi naszej strony, nasze przeszłe (czasem trwające do dziś) działania i inicjatywy.

informujemy zarazem iż ten dział będzie w ciągłej budowie, CZEKAMY NA WSZELKIEGO RODZAJU MATERJAŁY! zarówno te z przeszłości, jak i z doczesnych poczynań częstochowskich środowisk squaterskich, oraz osób z nimi związanych :)


11.11.2004 rubryka zostanie w krótce uzupełniona(strona jest w budowie)

W tym miejscu w krótce ukarze się relacja z brutalnego wjazdu policji dnia 11 grudnia 2004 r. oraz foto relacja, postaramy się także streścić pozostałe zdarzenia na squacie Elektromadonna (od 25.11.2003 do 11.11.2004) te poniżej zostały zamieszczone już wcześniej, w trakcie przygotowania stronki Prośba do osób związanych ze squatem: Czekamy na materiały


25.11.2003 Dzień bez futra Demo z przedstawieniem na "kwadratach"

przeszliśmy grupą ok. 30, do 40 osób alejami NMP robiąc niezły hałas waląc w bębny i robiąc hałas trąbkami i gwistkami. rozdawaliśmy także ulotki, oraz zorganizowaliśmy krótkie, symboliczne przedstawienie uliczne, na "kwadratach" (miejsce w centrum Częstochowy) obrazujące okrucieństwo przemysłu futrzarskiego. Scenariusz przedstawienia nie był zbyt skomplikowany. Zaczęło się od fire show, co miało na celu zwrócić uwagę przechodniów. Potem przez papierową tubę oznajmiliśmy iż rozpoczynamy przedstawienie. Dziewczyny grały panie pragnące zakupić futerko, niemniej jednak, one same miały na sobie białe rękawiczki i w chwili katowania zwierzęcia (które zagrał nasz kolega za nie przebrany) odwracały one głowy aby nie patrzeć. Całe przedstawienie wypadło na tyle ciekawie, a żeby zainteresować sporą grupę przechodniów. Towarzyszyły mu bębny, fire show, a na koniec oklaski widzów... Mamy nadzieję że to nie koniec wyczynów teatralnych w środowisku Elektromadonny.
ZdjęciaZobacz fotki

17.02.2003 demonstracja przeciwko wojnie w iraku(pierwsza)

uczestniczyło w niej ok.80 osób. Demonstracja odbyła się w centrum Częstochowy Gwizdki, trąbki, ulotki, hałas (klasycznie:)

ZdjęciaZobacz fotki

17.02.2003 Atak nazi skinheadów

Grupa około trzydziestu skinheadów napadła na nasz dom Udało im się wyłamać drzwi wejściowe, wtargnęli do środka z nożami, łańcuchami, paralizatorami, kijami beasbolowymi itd. Dwie osoby zostały ranne, jeden z naszych współmieszkańców odniósł ranę ciętą głowy (zadaną za pomocą bagnetu) druga ranna osoba to nasz kolega który przyszedł nas odwiedzić miał powierzchowną ranę na ręce (również zadaną bagnetem) Dzięki naszej szybkiej reakcji, udało nam się wyprzeć napastników z domu. Po upływie krótkiego czasu pod naszym domem zjawiły się trzy radiowozy policji (przypominało to trochę amerykański film funkcjonariusze wyposażeni byli w kamizelki kuloodporne i karabiny maszynowe) Zatrzymani bandyci odbyli karę sankcji(3miesięczny pobyt w areszcie śledczym) po czym zostali oni zwolnieni z powodu rzekomego "braku dowodów", Być może to jakiś nowy rządowy projekt podtrzymania ciągłości pracy policji??? Ona łapie, prokuratura wypuszcza:) i tak w kółko zabawa trwa! (dla przypomnienia: dwa lata temu skinheadzi zabili trzy bezdomne osoby w lasku aniołowskim, sprawcy zostali wypuszczeni po odbębnieniu trzy miesięcznej sankcji)